Witam często na forach widzę pytania odnośnie rocznego stażu ( po odbytych studiach podyplomowych) aby zostać specjalistą.
Z tego co czytałem w przepisach jest wiele niejasności i luk, ja natomiast znalazłem furtkę żeby zamiast rocznego stażu otworzyć sobię firmę związaną z bhp i przez rok nic w niej nie robić i mamy o to roczny staż - warunkiem jest tylko posiadanie przeszkolenia dla pracowników BHP.
Gość
Wysłany: 2008-09-24, 21:13 Re: specjalista ds bhp
HM WIDZĘ NA MOIM NOWYM PROGRAMIE DO ŚLEDZENIA WEJŚĆ, ŻE DUŻO BHP OWCÓW STARYCH WCHODZI I SIĘ BOJĘ TEJ PRAWDY KTÓRĄ NAPISAŁEM P.S. Z BADAŃ WYNIKA, ŻE WIELE FIRM TAK FUNKCJONUJE.
szumi Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Sie 2008 Posty: 176 Skąd: z kątowni
NIE CHODZI O DOŚWIADCZENIE TYLKO O MOŻLIWOŚĆ ZOSTANIA SPECJALISTA I ZATRUDNIANIA SIE NA UMOWĘ ZLECENIE BO NA ETAT NIESTETY MAŁO KTO CHCE (ZBYT WYSOKIE KOSZTY ZATRUDNIENIA)
szumi Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Sie 2008 Posty: 176 Skąd: z kątowni
Wysłany: 2008-10-12, 09:18
tylko aby cokolwiek zrobić np. szkolenie w takiej firmie musisz mieć osobę, która ma zasób wiedzy, doświadczenie zawodowe i przygotowanie dydaktyczne a jakie będziesz miał doświadczenie? Jak będziesz miał ten roczny staż i jakiś pracodawca cie zatrudni to tylko pozostaje mu współczuć takiego "behapowca"
Jestem st.inspektorem BHP od 20 lat i czytam te stażowe problemy "specjalistów od siedmiu boleści" co chcą załatwić staż!!! przecież kochani musicie sobie zdawać sprawę że w wielu przypadkach w waszych rękach leży życie ludzkie..- tak to nie jest kolokwializm, źle przeszkolony pracownik naraża nie jednokrotnie siebie i innych na poważne konsekwencje. Przecież jestem w stanie załatwić kartę pływacką czy kupić prawo jazdy a potem co dalej??? jakoś to będzie usłyszę odpowiedź dyletanta...!!! nie nie ma takiej opcji, doświadczenie zawodowe służby BHP jest konieczne i nieodzowne. jeżeli praktyka czy staż to z osobą która ma doświadczenie i umiejętności w tym co ogólnie nazywamy BHP a tak naprawdę to trzeba nazwać sposobem na życie, bo albo coś robimy dobrze albo pieprzymy od początku do końca a potem mówimy że nam nie wychodzi albo nie mamy szczęścia...!!!
Dobrze przygotowane szkolenie, dobry kontakt z pracownikami i pracodawcą, umiejętność negocjacji, uświadomienie zagrożeń i celu szkolenia jak i znajomości instrukcji stanowiskowych i zasad bezpiecznej pracy jest czymś czego nie nauczymy się
na stażu...!!! ale możemy dowiedzieć jaki zakres odpowiedzialności ciąży na służbach BHP i czy w ogóle to jest to co chcemy w życiu robić...!!! julian 57
szumi Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Sie 2008 Posty: 176 Skąd: z kątowni
Wysłany: 2008-11-19, 14:44
Bardzo dobrze napisane. Zgadzam się z tym w zupełności. Aby coś robić to trzeba to robić dobrze a żeby to robić to trzeba mieć choć trochę doświadczenia a w BHP rok doświadczenia to kropla w morzu.
Jako technik bhp jestem behapowcem w dużej firmie zatrudniającej ponad 250 osób. Niestety nie mogę być behapowcem spoza zakładu w sklepie spożywczym zatrudniającym trzy sprzedawczynie, ponieważ jakiś kretyn w trosce o kasę w rozporządzeniu o służbie bhp poszedł zbyt daleko. Wystarczy porównać art. 237 11 § 2 treścią rozporządzenia w § 4.
Jestem technikiem, a nie specjalistką bhp więc w tym sklepie nie mogę być behapowcem, ale pracodawca po kursie bhp może.
Niech mi ktoś powie czy w tym kretyństwie nie chodzi o nic innego jak tylko o pieniądze z dodatkowych źródeł, które w rozporządzeniu zagwarantowali tylko sobie panowie z wyższym wykształceniem.
Takie kretyństwa można znaleźć w wielu przepisach tworzonych "w trosce o ludzi" a w domyśle - w trosce o siebie.
Jakie to polskie...
PS. Córka jednego z kierowników skończyła historię i podyplomowe bhp więc chyba po dziesięciu latach pracy będę musiała szukać nowej lub zmienić zawód, a być może wyjechać z kraju prawodawców idiotów.
szumi Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Sie 2008 Posty: 176 Skąd: z kątowni
Wysłany: 2009-04-11, 17:49
Znam wielu techników BHP którym niektórzy "specjaliści ds.bhp" do pięt nie dorastają ale prawo tworzą osoby które sami wybraliśmy więc teraz tylko płacz i zgrzytanie zębami a przy opkazji nie lepiej było zrobić w czasie tych 10 lat maturę i jakiś licencjat albo inżynierkę i zaliczyć podyplomówkę?
Niestety wielu dobrych specjalistów z tytułem technika bhp zostało odciętych od pracy. Są już za "starzy" na studia, a szkoda bo naprawdę mają dużą wiedzę, sam się od nich uczyłem.
[quote="andreokz"]Niestety wielu dobrych specjalistów z tytułem technika bhp zostało odciętych od pracy. Są już za "starzy" na studia, /quote]
To ile oni mają lat- 70, 80 ? Ja zrobiłem podyplomówkę mając 50 lat , a byli starsi ode mnie .Jeśli mają wiedzę i doświadczenie to tylko formalność.
[color=blue]rekiola[/color] -masz dużo racji , ale nie zawsze uda się w Rozporządzeniu zrobić wszystkim dobrze i przewidzieć wszystkie przypadki ; ogólnie ma to pewien sens
julian57 dobrze ,że odważyłeś się powiedzieć co może wielu z nas myśli . W wielu dziedzinach życia spotykamy się z niedouczonymi "fachowcami" , którzy mają papier. Dbajmy o poziom naszej grupy zawodowej
szumi Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Sie 2008 Posty: 176 Skąd: z kątowni
Wysłany: 2009-10-31, 10:05
andreokz napisał/a:
Niestety wielu dobrych specjalistów z tytułem technika bhp zostało odciętych od pracy. Są już za "starzy" na studia, a szkoda bo naprawdę mają dużą wiedzę, sam się od nich uczyłem.
nigdzie w rozporządzeni nie jest napisane iż technik w pewnym wieki nie ma prawa wykonywania zawodu jedynie co ograniczone zostało to możliwość awansu na dalsze stanowiska(nie każdy musi być głównym specjalistą ds. bhp) Ze mną na podyplomówce były osoby które było po 50 i jakoś nikt nie miał do nich nic z racji wieku. Sam jestem pełen podziwu dla fachowców z wieloletnim doświadczeniem, którzy mają bardzo duże doświadczenie praktyczne. Co z tego że na podyplomówkach produkuje się pseudospecjalistów, którzy w prostych sprawach "leżą i kwiczą" bo nie wiedzą co zrobić. Widać to często na różnych forach zawodowych gdy padają tak banalne pytania że aż ręce opadają, więc dylemat czy być "specjalistą" (nacisk na cudzysłów) po podyplomówce czy może lepiej faktycznie technikiem z dużą wiedza i dośiwadczeniem pozostawiam do rozstrzygnięcia w indywidualnych rozważaniach
Chciałam zapytać czy jako technik bhp mogę przeprowadzić szkolenie dla właściciela sklepu zaznaczam, że nie mam stażu dopiero ukończyłam szkołę posiadam szkolenie pedagogiczne i szkolenie dla inspektorów p.poż zajmuję się sprawami bhp lecz nie mam tego na umowie o pracę jestem kierownikiem sklepu w jednej z największych sieci marketów w Polsce proszę o poradę nie wiem od czego zacząć chciała bym zacząć pracę w tym zawodzie czy mam szansę bez stażu?
szumi Pomógł: 6 razy Dołączył: 31 Sie 2008 Posty: 176 Skąd: z kątowni
Wysłany: 2009-12-07, 18:59
a jakie szkolenie chcesz mu przeprowadzić?
z tego co piszesz to wynika że nie masz żadnych uprawnień do pracy w służbie bhp więc nie masz żadnych uprawnień do przeprowadzania szkoleń
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum